Opalanie i Ochrona tatuażu przed słońcem

Mamy już tatuaż, co dalej?

Gdy już posiadamy swój wymarzony tatuaż, nasze małe dzieło sztuki warto pomyśleć nad jego ochroną.
Przejeżdżając przez miasto często mijamy stare szyldy i reklamy. Niektóre z nich utraciły już swój blask i podejrzewam, że nie chcemy aby z naszym tatuażem, który jest naszą ozdobą stało się to samo.

Do boju. Gotowi? Start!

Tak jak w przypadku wyżej wspomnianych szyldów, które niszczone są przez promieniowanie słoneczne tak samo nasze tatuaże będą walczyć z tym samym wrogiem. To od nas zależy kto wygra tą wojnę!

Barwniki

W dzisiejszych czasach barwniki, których używamy przy wykonywaniu tatuaży są najwyższej możliwej jakości. Niektóry mogli by to zrozumieć, że nic się do końca życia w naszym tatuażu nie zmieni. Niestety nawet najwyższej jakości farby podatne są na promieniowanie UV, które powoduje że kolory się zmieniają i płowieją. Raczej na pewno nie grozi nam sytuacja gdzie od słońca zniknie nam cały tatuaż. (No chyba że zdecydowaliśmy się na bardzo jasne kolory). Przeważnie działanie słońca objawia się tym, że po kilku latach nasze czarne, soczyste tatuaże robią się w najlepszym razie szare. W niektórych przypadkach kolory uciekają w odcień niebieskiego lub zielonego tatuażu więziennego. Przy tatuażu kolorowym przeważnie mniej odczuwamy czy robi się bardziej zielony, ale na pewno tracą one na intensywności. Tusz, który często znajduje się pod opalona skórą i tak jest rozbieżny pod względem odcienia z pierwotną barwą, który chcieliśmy.

Ochrona przed słońcem

Co najważniejsze możemy się przed tymi procesami bronić i nie jest to aż tak trudne. Najprostszą metodą na ochronę tatuażu jest zakrywanie tatuażu ubraniem podczas słonecznych dni. Wydawać by się mogło, że latem najlepiej się rozebrać bo tak nam będzie chłodniej. Osobiście już od kilku sezonów wiem, że dużo lepiej jest ubrać się w jasne luźne ubrania i nie czuć na skórze palącego dotyku słońca. Drugą metodą dla tych coś chcą się latem pokazać na plaży lub deptaku są kremy z filtrem.

Filtry SPF vs. Tatuaż

Wybierając filtr warto sięgać po ten o wartości 50SPF oraz taki, który chronię przed promieniowaniem UV-A oraz UV-B. Teraz bardzo ważna informacja! Wskaźnik SPF nie oznacza jak mocny jest nasz kremik tylko jak długo działa i czas ten zależny jest od intensywności słońca. Dla przykładu jeśli w upalny dzień czysto teoretycznie poparzymy się słońcem w 10 minut, to filtr SPF 20 powinien nam wydłużyć czas w jakim się oparzymy 20-krotnie, czyli do 200 minut. Nie oznacza to ze przez te 200 minut jesteśmy bezpieczni i nagle zostajemy zaskoczeni przez oparzoną skórę. Wartością SPF zostajemy poinformowani o tym, że po tych 200 minutach będziemy już spaleni i będzie za późno. Przyswajając tą wiedzę proszę was o to aby smarować tatuaże często i używać kremu z jak najwyższym wskaźnikiem SPF.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *