Zakrywanie tatuaży – cover-up

Cover – co to jest?

Zakrywanie lub też coverowanie tatuażu to jedna z trudniejszych sytuacji w tej dziedzinie sztuki. Niestety też nie zawsze da się wykonać takie „zakrycie”. Zdarzają się sytuacje gdzie efekt końcowy nie jest aż tak doskonały jak byśmy tego chcieli.

Na początek skupmy się na tym co najważniejsze, czyli co nas ogranicza. Teoretycznie ogranicza nas to, że stary tatuaż jak i nowa dziara znajduje się w tej samej warstwie skóry. Czyli skórze właściwej i co za tym idzie nie jesteśmy w stanie dosłownie zamalować jednego tatuażu innym. Tak jak ma to miejsce np. w przypadku ścian. Tam po prostu nakładamy kolejną warstwę, która jest nad starą farbą i problem z głowy, stary niechciany kolor odszedł w niepamięć.

Jak działa coverowanie?

W przypadku tatuażu, fragmenty skóry działają jak np. pojemnik z wodą. Jeśli dodamy jakiś pigment to kolor wody zabarwi się na dany kolor. Niestety tak jak i w przypadku skóry nie możemy pozbyć się starego pigmentu, tak samo z naszej przykładowej wody nie usuniemy koloru. Jeśli byśmy się uparli i np. do niebieskiego pigmentu dodamy czerwony (w tych samych proporcjach) to wyjdzie nam fioletowy. Za każdym razem gdy będziemy chcieli uzyskać inny kolor, wszystko będzie robiło się coraz ciemniejszą breją. To samo zjawisko możemy zaobserwować przy tatuażach. Mając zielony tatuaż możemy go przykryć czarną plamą, np. jakimś symbolem czy mroczom postacią. Natomiast próbując dodać białego barwnika nigdy nie otrzymamy już stanu pierwotnego, co najwyżej jaśniejszy zielony.

Co można, a czego nie.

Przechodząc do bardziej konkretnych sytuacji w świecie tatuażu, weźmy na przykład stary tatuaż z grubymi czarnymi konturami. Jest to chyba jeden z gorszych motywów do zakrywania. Najczęściej się kończy tym, że trzeba przed tatuażem udać się na zabieg laserowy aby go rozjaśnić. Z własnego doświadczenia wiem, że czarny gruby kontur, będzie przebijać przez praktycznie każdy cover, który nie jest czarny lub zbliżony do czerni. Jeśli jesteśmy pechowcami i nasz kontur jest zabliźniony to nawet po zakryciu takiego tatuażu i tak będzie widoczny. Poprzez zabliźnienie bardziej odstaje od skóry i pod różnymi kątami będzie się inaczej odbijało od skóry światło.

Jasny tatuaż, który nie jest w stanie zakryć starego.

Pocieszenie.

Trochę lepiej jest z tatuażami jasnymi, często jesteśmy w stanie używając bardziej intensywnych barw zniwelować widoczność togo co było wcześniej na naszym ciele. Wykonując cover raczej powinniśmy sobie darować jasne i mało kryjące kolory jak np. biały, żółty i odcienie cieliste.

Zapraszam do zapoznania się z moja twórczością pod linkiem

Ciemny tatuaż, dobrze kryjący inne.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *